02 września, 2016

Kreatywny recykling #2 Co z tymi owocami???

Owocki i warzywka. Można wymieniać je bez końca i pieścić wyobraźnię feerią barw i smaków. Jabłka, marchewki, winogrona, śliwki, wiśnie, maliny, porzeczki, buraczki, pietruszka, seler...
Nasze - Polskie - najpyszniejsze:)
Żeby nie było, część z nich szczelnie zamknęłam w słoiczkach na zimę. Chociaż troszkę "zamarynowałam" lato.
Ale co z tymi owocami? Każdy ma pewnie w swojej kuchni miski, miseczki, szklane, drewniane, metalowe, podkładki, serwetki. A ja oczywiście nie mogłam znaleźć nic pasującego. Wybór padł na starą miskę bambusową kupioną kiedyś w markecie. Kolor - piękny, ale podczas licznych przeprowadzek uszkodził się oczywiście niechcący i SAM:) Poddałam michę małej renowacji. Z fioletu wyszła zieleń. Zobaczcie sami. Może też macie jakieś miski do "renowacji"?:)
Bambusowa miska kupiona w markecie

31 sierpnia, 2016

Bo do tanga trzeba dwojga i męski szyk

Nie tylko kobiety potrzebują organizerów, toreb na zakupy (tutaj zobaczycie męską torbę jaką szyłam KLIK), czy... no właśnie stylowej biżuterii:) Biżuterii dla mężczyzn na rynku jest coraz więcej, zatem i w moich zasobach nie mogło jej zabraknąć. Prosta z łatwym zapięciem na rzemieniu skórzanym.

Męska bransoletka

26 sierpnia, 2016

Witaminki, witaminki, dla chłopczyka i dziewczynki

Na halitozę fizjologiczną,
na RLS (chorobę niespokojnych nóg)
na biegunkę,
na ból głowy,
na bóle menstruacyjne,
na grypę,
na katar,
na bóle mięśniowe,
na rozdwojone paznokcie,
na wypadające włosy,
na suchą skórę,
na trądzik,
na bóle brzucha,
na stłuczenia,
na obdarte kolano,
na spokojny sen,
na ukojenie nerwów,
na upławy,
na komary,
na ukąszenia,
na afty,
na grzybicę,
na apetyt u seniorów,
by niejadek zjadł obiadek,
a to wszystko szybko, tanio, bezboleśnie. Coś jeszcze?
Znakomite tabletki/żele/syropy/czopki na wszystko dostępne w ofercie już od 1.99,2.99,3.99,4.99...
Moje najnowsze leki - mięta z babcinego ogródka, buraki liofilizowane od mamy, czystek, pokrzywa i miód ze znajomej pasieki - rarytasy

19 sierpnia, 2016

Homemade #2: kółko, krzyżyk?

Haft krzyżykowy dzisiaj większości kojarzy się z muliną w kolorach tęczy, z gazetą Cross Stitcher, z kanwami, igłami... A czy wiecie, że był używany w strojach ludowych? Na przykład w białoruskim i oczywiście w polskim.
Zafascynowana pięknymi wzorami haftów krzyżykowych nie mogłam oprzeć się aby nie spróbować swoich sił. Można w ten sposób upiększyć domowe wnętrze detalami, które umilą codzienne obowiązki. Wybrałam kanwę chyba najdrobniejszą, wzory przeniesione na taką najbardziej mi się podobają, są filigranowe i spójne. Zobaczcie moje pierwsze kroki z igłą i tak dla odmiany muliną.

Igielnik wykonany techniką haftu krzyżykowego - ważki

12 sierpnia, 2016

Homamade #1: chleb, wspomnienia dzieciństwa

Nowy cykl na moim blogu HOMEMADE. Będzie trochę kuchennie, trochę handmejdowo. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Czy to przypadek, że rozpoczynam w piątek/piąteczek/piątunio? Nie. Zatem kilka słów ode mnie do poczytania na leniwy weekend. Jakie mamy dzisiaj chleby? Chleb: biały, tostowy, żytni, razowy, gluten-free, ze słonecznikiem, ciemny, pszenny, gryczany, chleb życia, chlebek wiejski, piastowski, orkiszowy, chleb ryżowy, kukurydziany, ciabatta, pumpernikiel, chleb tygrysi. Obawiam się, że to nie wszystkie określenia i rodzaje chleba. Macie jakieś jeszcze?
Serwetka kupiona w second-hand <3 miałam uszyć z niej torbę, ale pięknie prezentuje się na stole:) Chleb- rośnie

09 sierpnia, 2016

Kolczyki ślubne - sutasz+koraliki

Jak do ślubu to zazwyczaj w bieli, aczkolwiek nie zawsze, sprawdźcie TUTAJ i TUTAJ moje wcześniejsze propozycje. Poniższe kolczyki są długie, kryształki pięknie się mienią, przeszły też metamorfozę, ale o tym na samym końcu. Tymczasem zobaczcie co uszyłam...
Kolczyki ślubne wykonane techniką haftu sutasz

29 lipca, 2016

Grey


Ostatnie dni lipca nie mogą obejść się bez wakacyjnego, okraszonego promieniami słonecznymi wpisu. W jego promieniach przebijających się zza chmur, deszczu, burzy (docierającej aż na balkon!) powstały takie klasyczne sutaszki. Czy to przypadek, że są w szarościach? 


06 lipca, 2016

Cytrynki kolczyki sutasz

Dawno nie było u mnie sutaszu... ale nadal jest obecny w mojej małej pracowni. Mam wiele metrów sznurków, które czekają na swoje pięć minut. A poniżej kolejne kolczyki z maminej szkatułki.


29 czerwca, 2016

Na piknik...

...na piknik przyda się też kosmetyczka-organizer. Uszyta z bawełny 100%, w środku ma wszytą tkaninę laminowaną. Jest duża i pakowna, zapinana na metalowy zamek. 

20 czerwca, 2016

Wisiorek koralikowy z chwostem


Dzisiaj mam dla Was wisiorek - w kolorze czerwieni i stali. W centrum znajduje się kropla bordowego jadeitu. Ta ciepła barwa, jaką jest czerwony, doskonale komponuje się z różnymi zimnymi odcieniami, nadając biżuterii nietypowy charakter. Zapraszam do oglądania zdjęć.


19 czerwca, 2016

Bieżnik 1

Bieżnik wykonany już dość dawno, na urodziny dla babci. Trudno było go uchwycić w całości. Zapraszam do oglądania zdjęć! Ci, którzy zaglądają też na Instagrama wiedzą, że może aż tak bardzo nie próżnuję :) 
https://www.instagram.com/soutacheem/?ref=badge

07 marca, 2016

Matrioszkowa mania


Każdy ma jakieś manie. Mam i ja! Moja skupia się od jakiegoś czasu na matrioszkach - tam gdzie się znajduję - wyszukuję tego motywu. Tkaniny, tasiemki, guziki, popełniłam też dwie torby, jedną maskotkę i to cały czas dla mnie za mało:) 



22 lutego, 2016

Czasem słońce czasem...śnieg?

Zima, jesień, zima, jesień, zima? (wybierz właściwe). Ten post już od dawna czekał na publikacje, lecz zawsze coś innego okazywało się ważniejszego. Po tym, jak w niedzielę obudziłam się i zobaczyłam świat dookoła pokryty białym puchem, doszłam do wniosku, że jednak chyba mogę nadal pokazywać Wam zimowe uszytki.


04 lutego, 2016

Kwiatowa kosmetyczka

W grudniu na urodziny dostałam wspaniały prezent, mój K. zorganizował wycieczkę do Zakopanego. Od transportu, przez nocleg i plan zwiedzania. O tej wyprawie dowiedziałam się kilka dni wcześniej. I nagle, halo! (oprócz tego, że przecież nie mam się w co ubrać!!!) nie mam w co spakować wszystkich podróżnych kosmetyków. Miałam  je popakowane w mniejsze woreczki i mniejsze kosmetyczki, w efekcie naszą torbę podróżną zapełniało kilkanaście saszetek, które samopas wędrowały w każdą stronę.


17 stycznia, 2016

Komplet koralikowy czerń+złoto

W ten wieczór niedzielny chciałabym Wam pokazać kolejny naszyjnik koralikowy tym razem z wzorem, w kolorze delikatnych złoconych koralików połączonych z ponadczasową czernią. Do kompletu powstała bransoletka. Całość komponuje się w bardzo elegancki komplet:) 


08 stycznia, 2016

Czereśniowy naszyjnik



Koraliki, szydełko, mocne nici i w efekcie popełniłam pierwszy koralikowy naszyjnik. Podjęłam się zrobienia go przed świętami kiedy jeszcze nie miałam tego cuda:

02 stycznia, 2016

Życzenia - zimowe kominy

W Nowym 2016 roku chciałabym Wam życzyć uśmiechu dzięki, któremu będziecie kroczyć w kolejne nieznane dni. Byście mogli zapisać każdy dzień niczym czystą kartę Waszymi marzeniami, celami, dążeniami, a życie stało się niesamowitą wędrówką, pełną przygód przeżytych z najważniejszymi Wam osobami. Bo najważniejsze są marzenia prawda?:)
Zatem Witaj 2016! Nowe wyzwania, radości, przeżycia.
Poniżej kilka nowości - doskonałych na zimowe temperatury.

27 grudnia, 2015

Święta, święta - koralikowe zawieszki na choinkę

Tuż przed świętami zrobiłam kilka zawieszek na choinkę według  tutoriala znalezionego na blogu Royal Stone - wykonanego przez Joannę Mendykę z bloga Bluefairy Art. Zapraszam Was do odwiedzenia tych stron. Bardzo spodobała mi się ta technika koralikowania, na pewno wykorzystam ją do innych projektów. Dopiero teraz mogę je pokazać, ponieważ były prezentem dla kilku fajnych kobietek :) 



17 grudnia, 2015

Bransoletek kilka - czyli koralikowo-szydełkowy szyk


Bransoletek kilka. Prawie zawsze mam w torbie taki zestaw: szydełko+nawleczone koraliki - by w każdej wolnej chwili wyciągnąć je i nie marnować czasu. Hm... a potem dziwię się, że nic w niej nie mogę znaleźć, kiedy noszę tam chyba wszystko... eh oprócz młotka:) 
Tymczasem zapraszam do oglądania.




12 grudnia, 2015

Sylwestrowy SZYK

Na pewno każdy z nas świętuje Sylwestrową noc na swój sposób. Czy na imprezę w domu, czy na wielkie wyjście warto zaopatrzyć się w szykowne dodatki, które podkreślą ten czas i nasze kreacje.
Te kolczyki wykonałam prawie rok temu dla mamy. Założyła je do prostej czarnej sukienki (mała czarna zawsze się przyda:) Dopiero podczas listopadowej jesienno-zimowej słonecznej niedzieli doczekały się sesji zdjęciowej.





27 listopada, 2015

Misio Miś - przygotowuje się do świąt

Wyszłam z wprawy w pisaniu postów:) Acz ogłaszam wszem i wobec, że niemoc twórcza przełamana!!! Mam dużo nowych rzeczy, które chciałabym Wam pokazać. Dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednim postem:) Były bardzo budujące.
Dzisiaj przywędrował do mnie Misio Miś, który przygotowuje się do świąt. Przed pracą chwila wytchnienia.


10 listopada, 2015

O niemocy twórczej słów kilka - kominy

Od jakiego czasu zbierałam swe siły by napisać tych kilka słów? Hm, wydaje mi się, że od sierpnia. Mniej więcej w wakacje dopadała mnie systematycznie niemoc twórcza, stawała się coraz bardziej nie do zniesienia. Efektem tego są tak nieregularne wpisy. Dziś jest punkt kulminacyjny (tak mi się przynajmniej wydaje). Dziś na dobre zakończyłam pewien etap swojej życiowej podróży. Do tej pory trudno mi było w to uwierzyć...

UWAŻAJ! STUDIA UZALEŻNIAJĄ...

Szczególnie takie, w których uczestniczy się z przyjemnością. Wybrane przeze mnie przypadkowo, stały się sposobem na życie. Ależ nie! To nie tylko sprawa kierunku, bardziej osób, które spotkałam na swojej Trójmiejskiej ścieżce:) Te inspirowały, dodawały otuchy, zarażały pozytywną energią i nowymi zainteresowaniami. Kiedy to powoli docierało do mnie, że ten etap został zamknięty, własnie wspomniana niemoc twórcza ogarnęła mój warsztat niczym niespodziewane tornado. Stało się jasne, że jakoś powinnam temu zaradzić, ponieważ nowe kamienie, koraliki, kolorowe tkaniny czekają na kolejne pomysły, czekają czekają, aż przybiorą formę bliżej określoną przeze mnie -  twórcę, staną się marionetkami w moim małym twórczym świecie. Tym bardziej, że nie potrafię w żaden sposób wypełnić pustki i o zgrozo czasu jaki pozostawia po sobie Niemoc.

Czy znalazłam antidotum na ową niemoc? Nadal nie, nowe projekty pojawiają się tutaj rzadko. W rzeczywistości jest ich dużo, ale nie potrafię ich wyrzeźbić, czyżby moja wyobraźnia doznała uszczerbku?

Rzucam te pytania w eter, ale czy on mi odpowie?:)

Tymczasem dla lekkiego przełamania niemocy, próbuję ją odwrócić dlatego udało mi się uszyć dwa cieplutkie kominy. Dla uroczych Nowożeńców, którzy niebawem wyjeżdżają oboje do Finlandii. A właściwie już wybyli. Ciepłe, przytulne mam nadzieję, że dobrze wpasowują się w klimat.


06 października, 2015

Wisiorek i kolczyki koralikowe - koral

Około 1,5 roku temu zrobiłam wisiorek, w którego centrum swe miejsce znalazł duży, okrągły koral w kolorze czerwonym. Otuliłam go drobnymi koralikami toho w kolorze granatowym i szarym. 









15 września, 2015

Niech żyje bal - eleganckie kolczyki

Zastanawiacie się jakie dodatki założyć do eleganckiej sukienki? Moja odpowiedź jest przewidywalna, oczywiście hand made! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kolczyki wykonane dla mojej mamy do wieczorowej stylizacji. Dokładniej do sukienki, która w fasonie jest bardzo prosta. Materiał wierzchni to koronka czarna z delikatnym dodatkiem srebrnej nici.



10 września, 2015

Jak kota nie ma to myszy harcują! Co Filemon i Bonifacy mają wspólnego z kocią poduszką


U mnie na wsi są koty, małe i duże, wędrują całymi dniami po polach w poszukiwaniu zdobyczy, by potem przyjść na podwórko po miseczkę ciepłego mleka, mysz zostawiając pod drzwiami. Za tymi zwierzętami szczególnie nie przepadam, ale pod wpływem kocich wycieczek po podwórku, zainspirowałam się by uszyć taką poduchę.

29 sierpnia, 2015

Truskawkowe-love bo truskawki pyszne są!

Tak, zaczarowana jestem patchworkiem... od jakiegoś czasu:) Bardzo podobają mi się te łączone uszytki, wykonywane z końcówek tkanin. W ten sposób można wyczarować cuda, sęk tkwi w odpowiednim połączeniu odcieni i wzorów. Lubię kiedy z jednej strony jest wzorek a z drugiej mięciutkie minky - modna ostatnimi czasy tkanina, dostępna w różnych fakturach jak i wzorach. Do tego projektu wybrałam minky jednolite w delikatne wypukłości w kolorze crimson.