21 września, 2017

Błękitne kolczyki sutasz

Niezastąpiona masa perłowa i kryształki Swarovskiego w jednym. Plus mój ulubiony kolor - królewski błękit. Kolczyki mają być prezentem dla pewnej panny młodej.

14 września, 2017

Liskove Love

Poduchy, podusie, poduszeczki... Uwielbiam je. Najlepiej jak najwięcej. Jedna na drzemkę w ciągu dnia, 4 do spania w nocy, a jeszcze jedna specjalna do leżakowania.

22 czerwca, 2017

Kolczyki sutaszowe - Colors


Powracam, z kolczykami sutaszowymi, bardzo kolorowymi. W centrum znajduje się masa perłowa, na dole kryształ górski tuż nad nim małe agaty zielone, uroku dodają drobne koraliki TOHO w kolorze butelkowej zieleni. Kolczyki mają srebrne sztyfty.

28 maja, 2017

Wisior - Ważka


Ważka dość długo gościła w mojej pracowni, czekała na swoje 5 minut. Z tego szklanego guzika malowanego, powstał wisiorek, otulony czerwienią i złotem, któremu towarzyszy kropla bordowego jadeitu.

26 kwietnia, 2017

Komplet koralikowy - kwadraty

Kwadratowy komplet - kolczyki i wisiorek

Wrzosowe kwadraty, które połączone ze sobą miały być szeroką broszką. Finalnie broszka, również elementami wrzosowymi i różowymi  powstała na bazie kryształka rivioli (możecie zobaczyć ją na moim Instagramie TU) a z kwadratów uszyłam komplet składający się z kolczyków i wisiorka.Wisiorek ma elegancką koralikową krawatkę do przełożenia łańcuszka, jest podklejony czarną skórą ekologiczną.

23 kwietnia, 2017

Butelkowa zieleń - kolczyki i wisiorek

Bardzo efektowne, a zarazem pasujące do codziennych strojów. Dyskretne kryształki Swarovskiego, zarówno w wisiorku jak i w kolczykach delikatnie się mienią.

29 marca, 2017

Lekki komin i torba w motyle

Komin uszyty już ponad rok temu, trafił w ręce mojej siostry, po czym i ona na jakiś czas o nim zapomniała. W tym sezonie wrócił do łask :) Uszyty z cieńszej dresówki, dzięki temu świetnie nadaje się na cieplejsze dni. Bez wypełnienia, tkanina w dwóch kolorach - jasny żółty i jeansowy niebieski, z boho metką oczywiście... 

21 marca, 2017

Kolczyki kulki

Piątek był jakiś ciężki, ale w końcu nadchodzi upragniony wolny wieczór. Dziecię po kąpieli śpi jak suseł co oznacza, że mam około 3 godzin wolnego. Co by tu...

18 marca, 2017

Podkładki serca - patchwork


Od jakiegoś czasu próbuję swoich sił w patchworku. Czytam, wycinam, ćwiczę i oczywiście dokupuję coraz to nowych tkanin. Przecież do kompozycji potrzebuję dużego wyboru wzorów! Te poniżej - ćwiczeniowe uszyłam z resztek znajdujących się w worku "a może jeszcze się przyda". Gotowe były już na walentynki.

10 marca, 2017

08 marca, 2017

Twórcze wątpliwości - eleganckie kolczyki sutasz

Mam w swoich zasobach takie magiczne pudełeczko - z niedokończonymi projektami. Przez wiele miesięcy odkładałam tam niedokończone elementy, które miały być a to wystrzałowymi kolczykami, niesamowitą bransoletką, czy pokaźnym naszyjnikiem. Wiecie jak to jest? Robisz coś i nagle dochodzisz do wniosku, że to nie ten wzór, zła faktura, eh coś kolory się nie zgrywają. 

19 stycznia, 2017

Poduchy na święta

Poduchy uszyte na święta 2016
W minionym roku byłam pomocnikiem Mikołaja na całego. Szycie tej stertki poduszek zajęło mi wiele godzin, tym bardziej, że każda ma wszyty zamek, by właściciel mógł wygodnie zdjąć poszewkę i ją uprać. 

01 grudnia, 2016

Nic nie dzieje się bez przyczyny

Metki wszyte do kocyka
Przygotowanie wyprawki dla maluszka to nie lada wyzwanie. A szczególnie takiej hand made dla dzidziusia, którego nosi się pod sercem. Wszystko miało być perfekt! Plany były rozległe, od pokrowca na wózek, poduszek, maskotek po pościel, organizery, girlandy i spodenki. Wszystko skończyło się kiedy pod koniec 7 miesiąca ciąży prawie na 4 tygodnie wylądowałam w szpitalu, a miejsca tam na maszynę do szycia nie było. Dni dłużyły się i tęsknota za domem narastała. 
Kilka rzeczy na szczęście zdążyłam uszyć przed wyjazdem:) Teraz, już po narodzinach na pewno będę nadrabiać zaległości, macie jakieś pomysły na nowe uszytki? Zostawcie propozycje w komentarzach. Tymczasem, zobaczcie co już mam gotowe.

02 września, 2016

Kreatywny recykling #2 Co z tymi owocami???

Owocki i warzywka. Można wymieniać je bez końca i pieścić wyobraźnię feerią barw i smaków. Jabłka, marchewki, winogrona, śliwki, wiśnie, maliny, porzeczki, buraczki, pietruszka, seler...
Nasze - Polskie - najpyszniejsze:)
Żeby nie było, część z nich szczelnie zamknęłam w słoiczkach na zimę. Chociaż troszkę "zamarynowałam" lato.
Ale co z tymi owocami? Każdy ma pewnie w swojej kuchni miski, miseczki, szklane, drewniane, metalowe, podkładki, serwetki. A ja oczywiście nie mogłam znaleźć nic pasującego. Wybór padł na starą miskę bambusową kupioną kiedyś w markecie. Kolor - piękny, ale podczas licznych przeprowadzek uszkodził się oczywiście niechcący i SAM:) Poddałam michę małej renowacji. Z fioletu wyszła zieleń. Zobaczcie sami. Może też macie jakieś miski do "renowacji"?:)
Bambusowa miska kupiona w markecie

31 sierpnia, 2016

Bo do tanga trzeba dwojga i męski szyk

Nie tylko kobiety potrzebują organizerów, toreb na zakupy (tutaj zobaczycie męską torbę jaką szyłam KLIK), czy... no właśnie stylowej biżuterii:) Biżuterii dla mężczyzn na rynku jest coraz więcej, zatem i w moich zasobach nie mogło jej zabraknąć. Prosta z łatwym zapięciem na rzemieniu skórzanym.

Męska bransoletka

26 sierpnia, 2016

Witaminki, witaminki, dla chłopczyka i dziewczynki

Na halitozę fizjologiczną,
na RLS (chorobę niespokojnych nóg)
na biegunkę,
na ból głowy,
na bóle menstruacyjne,
na grypę,
na katar,
na bóle mięśniowe,
na rozdwojone paznokcie,
na wypadające włosy,
na suchą skórę,
na trądzik,
na bóle brzucha,
na stłuczenia,
na obdarte kolano,
na spokojny sen,
na ukojenie nerwów,
na upławy,
na komary,
na ukąszenia,
na afty,
na grzybicę,
na apetyt u seniorów,
by niejadek zjadł obiadek,
a to wszystko szybko, tanio, bezboleśnie. Coś jeszcze?
Znakomite tabletki/żele/syropy/czopki na wszystko dostępne w ofercie już od 1.99,2.99,3.99,4.99...
Moje najnowsze leki - mięta z babcinego ogródka, buraki liofilizowane od mamy, czystek, pokrzywa i miód ze znajomej pasieki - rarytasy

19 sierpnia, 2016

Homemade #2: kółko, krzyżyk?

Haft krzyżykowy dzisiaj większości kojarzy się z muliną w kolorach tęczy, z gazetą Cross Stitcher, z kanwami, igłami... A czy wiecie, że był używany w strojach ludowych? Na przykład w białoruskim i oczywiście w polskim.
Zafascynowana pięknymi wzorami haftów krzyżykowych nie mogłam oprzeć się aby nie spróbować swoich sił. Można w ten sposób upiększyć domowe wnętrze detalami, które umilą codzienne obowiązki. Wybrałam kanwę chyba najdrobniejszą, wzory przeniesione na taką najbardziej mi się podobają, są filigranowe i spójne. Zobaczcie moje pierwsze kroki z igłą i tak dla odmiany muliną.

Igielnik wykonany techniką haftu krzyżykowego - ważki

12 sierpnia, 2016

Homamade #1: chleb, wspomnienia dzieciństwa

Nowy cykl na moim blogu HOMEMADE. Będzie trochę kuchennie, trochę handmejdowo. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Czy to przypadek, że rozpoczynam w piątek/piąteczek/piątunio? Nie. Zatem kilka słów ode mnie do poczytania na leniwy weekend. Jakie mamy dzisiaj chleby? Chleb: biały, tostowy, żytni, razowy, gluten-free, ze słonecznikiem, ciemny, pszenny, gryczany, chleb życia, chlebek wiejski, piastowski, orkiszowy, chleb ryżowy, kukurydziany, ciabatta, pumpernikiel, chleb tygrysi. Obawiam się, że to nie wszystkie określenia i rodzaje chleba. Macie jakieś jeszcze?
Serwetka kupiona w second-hand <3 miałam uszyć z niej torbę, ale pięknie prezentuje się na stole:) Chleb- rośnie

09 sierpnia, 2016

Kolczyki ślubne - sutasz+koraliki

Jak do ślubu to zazwyczaj w bieli, aczkolwiek nie zawsze, sprawdźcie TUTAJ i TUTAJ moje wcześniejsze propozycje. Poniższe kolczyki są długie, kryształki pięknie się mienią, przeszły też metamorfozę, ale o tym na samym końcu. Tymczasem zobaczcie co uszyłam...
Kolczyki ślubne wykonane techniką haftu sutasz

29 lipca, 2016

Grey


Ostatnie dni lipca nie mogą obejść się bez wakacyjnego, okraszonego promieniami słonecznymi wpisu. W jego promieniach przebijających się zza chmur, deszczu, burzy (docierającej aż na balkon!) powstały takie klasyczne sutaszki. Czy to przypadek, że są w szarościach? 


06 lipca, 2016

Cytrynki kolczyki sutasz

Dawno nie było u mnie sutaszu... ale nadal jest obecny w mojej małej pracowni. Mam wiele metrów sznurków, które czekają na swoje pięć minut. A poniżej kolejne kolczyki z maminej szkatułki.